- Za postawienie nagrobka ksiądz pobiera 10 proc. wartości pomnika, powołując się na przepisy I Synodu Diecezji Pelplińskiej. I to jest jeszcze zrozumiałe. Choć akurat Diecezja Poznańska jako jedna z nielicznych, już w 2009 r. zniosła pobieranie opłat nawet za postawienie nagrobka - pisze mieszkanka. Odsłonięto pomnik powstańca warszawskiego na lidzbarskim cmentarzu. 2015-05-03 12:00:00 (ost. akt: 2015-05-03 22:27:36) Autor zdjęcia: Ewa Lubińska. Święto Konstytucji 3 Maja stało się w Lidzbarku Warmińskim okazją do uroczystego odsłonięcia i poświęcenia pomnika na grobie powstańca warszawskiego starszego sierżanta Wojciecha Aby nadać pomnikowi blasku stosujemy roztwór na bazie ciepłej wody z octem. Przy nagrobkach z marmuru musimy zachować szczególną ostrożność. Na ich powierzchni nie używamy octu, mydła, płynów do naczyń czy kwasku cytrynowego. Jeśli na nagrobku pojawią się trudne do usunięcia plamy, np. ślady rdzy stosujemy gęstą pastę z Stawiając nagrobek na cmentarzu, można zatem odmówić opłaty. Właśnie dzisiaj to jest 10.10.2019 musiałam zapłacić zza postawienie pomnika.10 procent wartości jak zapytałam dlaczego Czas realizacji zamówienia (od zamówienia do montażu) w przypadku pomników gotowych wynosi ok.1-3 tygodni, natomiast w przypadku wykonywania pomnika na zamówienie czas realizacji może wydłużyć się nawet do 3-4 miesięcy, ale w sezonie najczęściej wynosi ok.4-6 tygodni. Wszelkie szczegóły pomnika ustalamy z Klientem. nonton film miracle in cell no 7 sub indo bioskopkeren. Ile kosztuje miejsce na cmentarzu parafialnym Wykup miejsca na cmentarzu za życia Ile kosztuje miejsce na cmentarzu w Krakowie Ile kosztuje miejsce na cmentarzu 2020 Opłata za przedłużenie miejsca na cmentarzu parafialnym Ile kosztuje miejsce na cmentarzu Bielsko-Biała Średnia wysokość opłaty za miejsce na cmentarzu na okres 20 lat waha się w okolicach 500 zł . Zwykle niższe koszty występują na cmentarzach zlokalizowanych w mniejszych miejscowościach. Wyświetl całą odpowiedź na pytanie „Ile kosztuje miejsce na cmentarzu”… Średnia wysokość opłaty za miejsce na cmentarzu na okres 20 lat waha się w okolicach 500 zł . Wykup miejsca na cmentarzu za życia Obowiązujące przepisy nie przewidują urządzania za życia na Cmentarzu Wojskowym grobów tradycyjnych (przeznaczonych do pochowania trumien). Na Cmentarzu Wojskowym może być udostępnione za życia miejsce na grób urnowy murowany rodzinny albo nisza urnowa w kolumbarium. Ile kosztuje miejsce na cmentarzu w Krakowie Kraków. Według cennika Zarządu Cmentarzy Komunalnych w Krakowie nienaruszalność grobu ziemnego, w którym pochowano trumnę ze zwłokami osoby powyżej 6 lat (na 20 lat) oraz opłata prolongacyjna wynosi 1360 złotych. W przypadku osoby ponizej 6 lat – o połowę mniej. Ile kosztuje miejsce na cmentarzu 2020 Grób ziemny jednoosobowy to 1 944 zł na 20 lat, później opłata wynosi 162 zł na kolejne 20 lat. Do takiego grobu można dołożyć jedynie urny. Grób murowany pojedynczy kosztuje 3 132 zł na 20 lat, później opłata wynosi 378 zł. Opłata za przedłużenie miejsca na cmentarzu parafialnym Wykupienie miejsca kosztuje 25 zł za rok (500 zł za 20 lat). Cmentarz parafialny przy ul. Powstańców Śląskich – 35 zł za rok (700 zł za 20 lat). Ile kosztuje miejsce na cmentarzu Bielsko-Biała Rezerwacja miejsca na 20 lat bez prawa postawienia nagrobka, pomnika, obramowania betonowego wynosi dla grobu jednomiejscowego oraz pogłębionego 421,30 zł, dwumiejscowego – 781,50 zł, grobu dziecięcego – 197,80 zł. Odwiedzając bliskich na cmentarzu, warto zainteresować się także stanem prawnym grobu. Może się bowiem okazać, że istnieją wątpliwości, które trzeba wyjaśnić. A w wypadku grobów ziemnych ważne są terminy. Po 20 latach, jeśli nie wniesie się opłaty, można stracić miejsce pochówku bliskiej osoby. Pamięć i pochówek Prawo do grobu nie ma swojej ustawowej definicji. Nabywa się je co do zasady odpłatnie, poprzez zawarcie umowy zarządcy cmentarza z fundatorem, tj. uprawnionym do wskazywania osób, które mogą zostać w danym grobowcu pochowane. Czytaj także: Jak pogodzić różne prawa do jednego grobu - wyrok SN Umowa jest zawierana na podstawie ogólnych przepisów kodeksu cywilnego oraz ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych. – Dopóki dany grób jest pusty, dopóty prawo do niego jest prawem czysto majątkowym i dysponowanie przysługuje jedynie fundatorowi – wyjaśnia Michał Podolec, radca prawny. – Z chwilą pierwszego pochówku to się diametralnie zmienia. Prawo do grobu nabiera także charakteru osobistego. Oznacza to że bliscy mają prawo odwiedzać grób i kultywować pamięć zmarłego – mówi mec. Podolec. Fundator traci również status wyłącznego dysponenta, tj. osoby uprawnionej do wskazywania osób, które mogą w grobie spocząć (jeżeli są w nim wolne miejsca). Prawo do bycia pochowanym zaczyna przysługiwać następującym bliskim: małżonkowi, zstępnym (wnuki, dzieci etc.), wstępnym (dziadek, babcia, matka, ojciec), krewnym bocznym do czwartego stopnia pokrewieństwa, powinowatym w linii prostej do pierwszego stopnia. W razie sporu o zgodę na pochówek danej osoby materię tę rozstrzyga sąd. Obrót prawem W internecie można znaleźć ogłoszenia osób prywatnych o sprzedaży kwater na cmentarzu. Czy można jednak sprzedać prawo do grobu? – Dopóki prawo to ma charakter wyłącznie majątkowy, tj. gdy w grobie nie spoczywają zwłoki, dopóty istnieje możliwość scedowania tego prawa. Oczywiście za zgodą zarządu cmentarza – uważa mec. Podolec. I dodaje: – Dużo jednak zależy od treści umowy zawartej przez fundatora z zarządcą cmentarza i od obowiązującego na nim regulaminu. Z chwilą jednak pierwszego pochówku prawo do grobu co do zasady staje się niezbywalne. Co nie wyklucza możliwości pochowania w grobie osoby trzeciej – za zgodą wszystkich uprawnionych. Ile kosztuje grób? Stawki opłat dla cmentarzy komunalnych określa uchwała rady gminy (miasta). Natomiast dla cmentarzy kościelnych regulamin przygotowany w danej parafii. Terminy i ceny To, czy prawo do grobu nie jest terminowe, zależy od tego, czy grób ma charakter ziemny czy jest murowany. – Prawo do grobu ziemnego nabywa się co do zasady na 20 lat. Po upływie tego terminu można ponownie użyć grobu, chyba że zostanie zgłoszone zastrzeżenie i wniesiona stosowna opłata. Prawo do grobu wydłuża się wówczas na kolejne 20 lat. Umowa z zarządcą cmentarza może przewidywać jednak dłuższe terminy – mówi Michał Podolec. Zdarza się, że grób pochowanej przed wieloma laty osoby znajduje się w jednym końcu Polski, a żyjąca rodzina, która może go opłacić, mieszka w drugim końcu kraju. Jak się ma więc dowiedzieć o wygasającym prawie? Dobrą praktyką jest informowanie przez zarządcę cmentarza o obowiązku uiszczenia opłaty osób, które figurują w księgach jako dysponenci grobu lub które organizowały ostatni pochówek. Problemy występują, gdy dane adresowe nie są aktualne lub osoby te zmarły. Przepisy ustawy nie nakładają na zarządcę cmentarza obowiązku poszukiwania dysponenta lub jego następców prawnych. By uniknąć zatem utraty prawa do grobu, należy samodzielnie pamiętać o obowiązku wniesienia zastrzeżenia i wniesienia opłaty. Jeżeli bowiem powyższe nie nastąpi, zarząd cmentarza ma prawo pochować w grobowcu ziemnym inne zwłoki, tj. zawrzeć z osobą trzecią stosowną umowę uprawniającą ją do dysponowania danym miejscem. Co do zasady jednak, w sytuacji tej dotychczasowych (resztek) zwłok nie ekshumuje się, lecz w grobie składa kolejne. Krewnym osoby, która kiedyś w danym grobowcu spoczywała, wciąż służy prawo kultu osoby zmarłej, a w pewnych sytuacjach może służyć nawet roszczenie o przywrócenie tabliczki z imieniem, nazwiskiem i datą śmierci zmarłego. Inne zasady obowiązują w wypadku grobów murowanych przeznaczonych do chowania więcej niż jednej osoby. – Nie mają do nich zastosowania ograniczenia dotyczące ponownego użycia grobu, a zatem członkowie rodziny uprawnieni do tego grobu nie tylko nie muszą po upływie 20 lat przedłużać tego prawa, ale także uiszczać ponownej opłaty. W tym wypadku zarządowi cmentarza nie przysługuje prawo dysponowania wolnymi miejscami w grobie murowanym ani przed, ani po upływie 20 lat od pochowania, ani do pobierania kolejnej opłaty. Mówi o tym wyrok Sądu Najwyższego Izby Cywilnej z 3 grudnia 2010 r. (sygn. I CSK 66/10) – wyjaśnia mec. Podolec. Nie wolno także ponowne używać grobowców mających walor tak zwanych pamiątek historycznych albo wartość artystyczną. Remont i naprawa Procedura i formalności związane z remontem grobowca lub wymianą pomnika zależą od postanowień poszczególnych regulaminów obowiązujących na danym cmentarzu. Z reguły wymagane jest stosowne zgłoszenie i uzyskanie zgody zarządcy cmentarza, a nieraz i dokonanie stosownych opłat. W przypadku, gdy prawo do grobu służy kilku uprawnionym, w przypadku spraw drobnych (np. nieznaczne remonty, czyszczenie nagrobka, dekoracja nagrobka itd.) decyzje podejmować może każdy z uprawnionych. W sprawach zaś istotnych (np. pochowanie kolejnych zwłok, ekshumacja, demontaż, budowa nowego lub istotna zmiana nagrobka) – decyzję powinni podjąć wszyscy uprawnieni. W razie braku takiej zgody każdy z uprawnionych może się zwrócić o rozstrzygnięcie do sądu. Wygląd miejsca wiecznego spoczynku Porządek na terenie cmentarza wynika z rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie wymagań, jakie muszą spełniać cmentarze, groby i inne miejsca pochówku zwłok i szczątków: - pomiędzy grobami powinno być zapewnione przejście o szerokości co najmniej 0,5 m. Może być ono zagospodarowane wyłącznie za zgodą zarządcy cmentarza oraz na warunkach przez niego określonych; - groby ziemne powinny mieć następujące minimalne wymiary: > pojedyncze, w których składa się trumnę ze zwłokami dziecka do lat 6: długość 1,2 m, szerokość 0,6 m, głębokość 1,2 m; > pozostałe pojedyncze, w których składa się trumnę ze zwłokami: długość 2,0 m, szerokość 1,0 m, głębokość 1,7 m; > pojedyncze, w których składa się urnę: długość 0,5 m, szerokość 0,5 m, głębokość 0,7 m; - groby murowane powinny mieć następujące minimalne wymiary: > pojedyncze, w których składa się trumnę ze zwłokami: długość 2,2 m, szerokość 0,8 m, głębokość 0,8 m; > pojedyncze, w których składa się urnę: długość 0,5 m, szerokość 0,5 m, głębokość 0,7 m. Przy okazji pochówku dość często pada pytanie – grób murowany, czy grób ziemny? Będąc w żałobie po stracie bliskiej osoby często nie zdajemy sobie sprawy, na czym tak naprawdę polega różnica. Dlatego wyjaśniamy dziś, czy lepiej zdecydować się na grób ziemny czy grób murowany i jakie to niesie za sobą konsekwencje. Grób co to jest? Grób to miejsce, w którym chowa się doczesne szczątki zmarłego. Wyraz ten wywodzi się z prasłowiańskiego grobъ, co dosłownie oznacza dół, wygrzebaną jamę. Grób to miejsce upamiętnienia osoby zmarłej, które bardzo często oznacza się symbolem religijnym oraz kwiatami. Obecnie praktycznie na każdym grobie montuje się nagrobki. Tradycja grzebania zmarłych w ziemi sięga starożytności. Miało to na celu nie tylko oznaczenie miejsca pochówku zmarłego, ale miało i wymiar praktyczny – pochówek ciała w ziemi zapobiegał rozprzestrzenianiu się chorób i zarazy. W Polsce po śmierci człowieka jest obowiązek pochowania ciała, bądź jego prochów na cmentarzu. I wówczas stajemy przed dylematem grób murowany, czy grób ziemny? Grób ziemny charakterystyka Grób ziemny to nic innego, jak otwór wykopany w ziemi, w którym umieszcza się trumnę, bądź urnę. Po pogrzebie zasypuje się grób ziemią, a następnie dekoruje się go kwiatami. Grób ziemny nie jest w żaden sposób zabezpieczony przed zapadaniem się. Wiadomo, że po pogrzebie nikt nie będzie zagęszczał gruntu na mogile specjalnym ubijakiem, więc po jakimś czasie może dojść do osunięcia się ziemi. W szczególności, gdy mamy do czynienia z bardzo intensywnymi opadami deszczu, czy pęknięciem trumny, co ma miejsce około dwóch lat po pogrzebie. Oczywiście grób ziemny może się znajdować tylko i wyłącznie w ściśle określonym w ustawie miejscu, czyli na cmentarzu. Głębokość takiego grobu ziemnego rodzinnego to co najmniej 2,5 metra, jeżeli chowamy trumny jedna na drugiej. Oczywiście należy zachować odstęp pomiędzy trumnami, i tak w przypadku warstwy ziemi wynosi on 0,3 m. Typowy grób ziemny Grób murowany cechy Grób murowany różni się tym od grobu ziemnego, że jego boki są wymurowane aż do poziomu gruntu, a nad trumną, czy urną znajduje się murowane sklepienie. Jest to bardzo praktyczne nie tylko ze względu na łatwy montaż nagrobka, ale i w kwestiach formalno prawnych. Chowając kolejną osobę w grobie murowanym nie musimy uiszczać opłat na kolejne 20 lat, ponieważ opłata została już wniesiona przy pierwszym pochówku. Oczywiście grób murowany jest droższą opcją, niż grób ziemny, ale oprócz korzyści finansowych ma jeszcze jedną zaletę. A mianowicie po upływie 20 lat nie można go zlikwidować, więc tak naprawdę jest bezterminowy (mowa tu oczywiście o grobach rodzinnych murowanych, czyli krótko mówiąc chodzi o grobowce). W przypadku pogrzebów w grobie murowanym, gdy układamy sarkofagi na tym samym poziomie, komory dzieli mur o grubości ok 0,06 m. Grób murowany to także oszczędność na kolejnym pochówku, jeżeli jest na nim zamontowany pomnik cmentarny i mamy odpowiedni fundament. Wówczas nie trzeba demontować całego nagrobka, a jedynie odsunąć płytę główną, aby umieścić w grobie szczątki kolejnej osoby. Grób murowany na cmentarzu Co się dzieje z grobem po 20 latach? W przypadku grobów ziemnych niedopuszczalny jest ponowny pochówek przed upływem 20 lat od daty poprzedniego pogrzebu. Po tym czasie możliwy jest ponowny pochówek w tym grobie, jeśli nie zgłosimy odpowiednich zastrzeżeń i wniesiemy stosowną opłatę u zarządcy cmentarza. Takie obostrzenia nie dotyczą grobów murowanych, w których dopuszcza się ponowny pochówek przed upływem 20 lat. Dotyczy to w szczególności grobów rodzinnych i urnowych, co jest poparte art. 7, ust. 3 ustawy o cmentarzach. Jeśli po upływie 20 lat nie wniesiemy prolongaty terminu ważności miejsca pochówku, to możemy po jakimś czasie liczyć się z likwidacją grobu. Najczęściej zarządca cmentarza wywiesza na nagrobku stosowną informację, iż w przypadku nieuiszczenia opłaty na kolejne 20 lat grób ulega likwidacji. Może on zostać przeznaczony na pochówek dla innej osoby. Przekształcenie grobu ziemnego na murowany Jeśli dysponujemy grobem ziemnym nic nie stoi na przeszkodzie, aby przekształcić go w grób murowany. Wystarczy, że dysponent grobu, czyli osoba, która wniosła pierwotnie opłatę za grób na 20 lat, uda się do zarządcy cmentarza i złoży stosowny wniosek na piśmie. Na takie działanie musimy mieć również pisemną zgodę. Oczywiście przekształcenie grobu ziemnego w murowany wiąże się z dodatkowymi opłatami, które zależą od zarządu nekropolii. Opłata wynosi zazwyczaj kilkaset złotych i jest również zależna od tego, czy przekształcamy grób urnowy, pojedynczy, czy rodzinny. Grób ziemny można przekształcić w murowany dopiero po 20 latach po pochówku. Tyle według ustawodawcy wynosi czas mineralizacji zwłok. Stawianie pomnika na grobie ziemnym Jaka jest różnica pomiędzy montażem pomnika w przypadku grobu ziemnego a murowanego? Dla kamieniarza praktycznie żadna. Jeśli mamy grób ziemny i chcemy na nim postawić nagrobek, to musimy niestety odczekać kilka tygodni od pogrzebu, aby pomnik był stabilny i nie zapadł się. Kiedy postawić nagrobek? Jeżeli chodzi o groby ziemne, to zalecamy odczekać około pół roku od pochówku. Następnie musimy odpowiednio ubić ziemię, aby nie doszło później do przechyłu pomnika. Jednak samo ubijanie nie wystarczy, należy jeszcze wyposażyć podłoże w specjalne legary, co czynią wszystkie zakłady kamieniarskie. LuxStone Granity stosuje przy grobach ziemnych legary oraz dodatkowo zbrojoną ramę betonową, którym niestraszne są ulewy, ani inne warunki atmosferyczne. Pomnik cmentarny zamontowany na takiej strukturze nie ma prawa się przechylić. Jest to oczywiście związane z dodatkową opłatą, jednak jest ona niewielka w porównaniu do późniejszych napraw nagrobka. Naprawdę warto zainwestować te kilka złotych w zbrojoną ramę betonową. Legary przy grobie ziemnym zapewniają stabilność pomnika Montaż pomnika na grobie murowanym Jeżeli chodzi o groby murowane, to nie ma praktycznie żadnych ograniczeń w czasie, jeżeli chodzi o montaż pomnika. Możemy postawić pomnik nawet dwa tygodnie po pogrzebie. Kamieniarz montuje wówczas pomnik na murowanej strukturze, jednak przy kolejnym pogrzebie należy rozebrać nagrobek do pochówku w całości i później zamontować go ponownie. Generuje to dalsze koszty. LuxStone Granity umożliwia jednak Państwu zaoszczędzenie kilku groszy przy ponownym pochówku. Wtedy w miejscu, w którym będzie okładzina nagrobka (czyli płyta granitowa okalająca pomnik) wylewamy fundament. To właśnie na fundamencie będzie oparta cała konstrukcja pomnika. Przy kolejnym pogrzebie odsuwamy, lub zdejmujemy tylko płytę główną, bez potrzeby demontażu całego pomnika. Na drugi dzień, czy po kilku dniach montujemy ją ponownie. Następnie wykonujemy tylko dopis na tablicy napisowej i gotowe. Grób murowany z przygotowanym fundamentem do montażu pomnika Grób murowany i grób ziemny. Podsumowanie Jak Państwo pewnie zauważyli, pochówek wiąże się nie tylko z wieloma kosztami, ale i wieloma aspektami. Na początku często ich nie dostrzegamy. Warto zastanowić się szczególnie w przypadku grobów rodzinnych, czy nie zainwestować więcej pieniędzy w grób murowany rodzinny. Wtedy możemy nim dysponować bezterminowo. Także w przypadku montażu pomnika należy wziąć pod uwagę, czy nie zapłacić kilku złotych więcej za stabilne legary, czy fundament. Pozwoli to nam zaoszczędzić koszty przy okazji kolejnego pogrzebu. Jeśli chcą Państwo poznać cennik opłat za miejsce na cmentarzu, to należy wybrać się do zarządcy cmentarza w Zielonej Górze, lub odwiedzić jego stronę internetową. Gość Pablo_1st Zgłoś Udostępnij Mam problem, postawiłem ławeczkę na cmentarzu przu grobie mojej córki. Pech chciał, że ławka niepodoba się jednej z osób przychodzącej do innego grobu. Administracja cmentarza chce usunąć ławkę, powołując się na przepisy ustawy, których jednak udostępnić nie chce. Wg nich każda ławeczka (także drzewka i krzewy) umieszczone poza nagrobkiem są nielegalne (czyli na upartego można usunąć wszystkie ławki z cmentarza). Czy ktoś zna treść ustawy, w której taki zakaz jest umieszczony (dodam tylko, że ustawa ma min 30 lat) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 5 lat później... Gość Kasia Zgłoś Udostępnij Niestety takiej ustawy nie znam ale są bardzo fajne ławki składane tak napewno by nie przeszkadzała a jesli jest to taka ławka to cóż widocznie ta osoba jest złośliwa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 miesiąc temu... Gość małgosia Zgłoś Udostępnij No cóż ..może niekoniecznie złośliwa jest ta osoba..Ławki przy grobach można umieścić tak aby nie przeszkadzały przechodzącym ..ale nie da sie aby nie przeszkadzały osobom na wózkach..Mam córeczkę która porusza sie na wózku..rok temu zmarł mój mąż ..i parodia sytuacji ...bo nie możemy razem z córką dojść do grobu męża..bo wszędzie są ławki ..Nie mogę córki przenosić wciąż do grobu ojca,ona powinna mieć możliwość dojechać do niego sama . Nie zawsze osoba sprzeciwiająca się jest złośliwa...często ma ku temu konkretny powód...Te ławki to istna plaga w większości miast....Dla wygody siedzenia kilkanaście minut...utrudniają wszystkim dojście do grobów najbliższych...a najbardziej osobom niedołężnym i osobom na wózkachPomyślcie Państwo o tym w tych Małgosia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 2 miesiące temu... Gość renata Zgłoś Udostępnij przepis nie ma lat 30, jest to najnowsze rozporządzenie ministra gospodarki przestrzennej, Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 miesiąc temu... Gość Iwona D Zgłoś Udostępnij Ławka gdy jest nieuzgodniona z Zarządca Cmentarza - jest nielegalnie Zarządcy ze strachu przed opinią ludzi ich nie likwidują - wolą mieć inwalidom, że nie mogą dojechać do grobu - polecam o odwołanie się do organizacji dla niepełnosprawnych, które są zobowiązane do walki z jest draństwo - stawianie ławek, dziwie się, że nie ma hamaków, aby sobie poleżeć koło zmarłego. Wszystko co się dzieje na terenie zarządcy bez uzgodnienia jest stawiane nielegalnie . Nawet ogródki kwiatowe wokół grobu. Ta osoba by musiała pojechać na cmentarz do Niemiec to by zrozumiała co znaczy porządek. Można postawić pomnik mauzoleum ale w uzgodnieniu . Nie chce się poślizgiwać na zabudowanych chodnikach, dojściach na płytach granitowych, ranić o ławeczki i rozrośnięte krzaki róż. To jest draństwo i zagrożenie jakie stwarza pseudo kochający zmarłego a nie szanujący żywych. Samowola winna być karana rozbiórką tego co nielegalne na koszt budującego. Po prostu faktura do winnego Dzikusa. Jestem zwolennikiem spopielania a nie egzorcyzmu nad stare pokolenie musi wymrzeć aby to się zmieniło. Pozdrawiam serdecznie Iwonka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 8 miesięcy temu... Gość malisz Zgłoś Udostępnij ja sobie dzisiaj podarłem spodnie za 200zł o takąławkę ( a raczej rurki ze srubami do ktorych powinny byc przykrecone deski) kogo mogę zaskarżyć o zadośćuczynienie, bo wiadmomo ze w swieta czlowiek ubiera sie elegancko, a moje spodnie kosztowały 200 zł a mam je raptem pol roku ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 3 miesiące temu... Gość ROBI Zgłoś Udostępnij Wydaje mi się,że moi przedmówcy to poprostu zazdrośnicy. Spodnie podarte o lawke to musisz patrzec jak chodzisz. Rozumiem osoby niepelnosprawne ale nawet groby sa blisko siebie i one blokuja przejazd dla takich osob. Apeluje do ludzi aby nie montowali lawek tylko dla tego, ze sasiedni grob tez ma. Takie lawki sa dla osob starszych a nie na pokaz nie mozna ich traktowac jako wzstroj przy grobie. Powinny byc zamontowane aby nie blokowaly przejscia i mozliwie malych gabarytow. Deczyje postawienia lawki najlepiej przedyskutowac z osoba zajmujaca sie sasiednim grobem czy jej to odpowiada, unikniemy wtedy nieporozumien a moze postawicie jedna lawke na 2 groby (bedzie taniej) Pozdrawiam uzytkownikow wszystkich laweczek na cmentazu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 4 lata później... Gość QAS Zgłoś Udostępnij Wydaje mi się,że moi przedmówcy to poprostu zazdrośnicy. Spodnie podarte o lawke to musisz patrzec jak chodzisz. Rozumiem osoby niepelnosprawne ale nawet groby sa blisko siebie i one blokuja przejazd dla takich osob. Apeluje do ludzi aby nie montowali lawek tylko dla tego, ze sasiedni grob tez ma. Takie lawki sa dla osob starszych a nie na pokaz nie mozna ich traktowac jako wzstroj przy grobie. Powinny byc zamontowane aby nie blokowaly przejscia i mozliwie malych gabarytow. Deczyje postawienia lawki najlepiej przedyskutowac z osoba zajmujaca sie sasiednim grobem czy jej to odpowiada, unikniemy wtedy nieporozumien a moze postawicie jedna lawke na 2 groby (bedzie taniej) Pozdrawiam uzytkownikow wszystkich laweczek na DUREŃ - "MUSISZ UWAŻAĆ" - JESZCZE RAZ DUREŃ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 4 tygodnie później... Zgłoś Udostępnij mi się wydaje że niektórzy ludzie nie mają co robić i szukają po prostu sposobu żeby zatruć życie innym. Przykre to. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 2 lata później... Gość Krzysztof Zgłoś Udostępnij Bardzo ciekawe. Na alejce do grobu do moich rodziców stoi kilka ławek, jest bardzo ciasno, ale nikt nie robi problemów. w tym sklepie widzialem kilka fajnych Sa podobno Polskiej produkcji. może warto kupić taką? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 4 lata później... Gość Moniczka Zgłoś Udostępnij Ławka gdy jest nieuzgodniona z Zarządca Cmentarza - jest nielegalnie Zarządcy ze strachu przed opinią ludzi ich nie likwidują - wolą mieć inwalidom, że nie mogą dojechać do grobu - polecam o odwołanie się do organizacji dla niepełnosprawnych, które są zobowiązane do walki z jest draństwo - stawianie ławek, dziwie się, że nie ma hamaków, aby sobie poleżeć koło zmarłego. Wszystko co się dzieje na terenie zarządcy bez uzgodnienia jest stawiane nielegalnie . Nawet ogródki kwiatowe wokół grobu. Ta osoba by musiała pojechać na cmentarz do Niemiec to by zrozumiała co znaczy porządek. Można postawić pomnik mauzoleum ale w uzgodnieniu . Nie chce się poślizgiwać na zabudowanych chodnikach, dojściach na płytach granitowych, ranić o ławeczki i rozrośnięte krzaki róż. To jest draństwo i zagrożenie jakie stwarza pseudo kochający zmarłego a nie szanujący żywych. Samowola winna być karana rozbiórką tego co nielegalne na koszt budującego. Po prostu faktura do winnego Dzikusa. Jestem zwolennikiem spopielania a nie egzorcyzmu nad stare pokolenie musi wymrzeć aby to się zmieniło. Pozdrawiam serdecznie IwonkaMam nadzieję, że Ciebie rodzina spali i wyspie do śmietnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Na trzech tego typu polskich cmentarzach jest już ponad 5 tys. nagrobków. Na największym – prawie 3 tys., w tym tysiąc należy do sławnych postaci. Można mieć grób w sąsiedztwie Jana Pawła II, Jana S. Bacha czy Marilyn Monroe. Wszystko jest banalnie proste. Wystarczy wejść na stronę www, wykupić wirtualny grobowiec w wirtualnej kwaterze – np. w alejce muzyków, artystów czy ateistów, a następnie pielęgnować go: zapalać wirtualne świece i stawiać wirtualne bukiety kwiatów. Tylko pieniądze – chociaż przelewane w sieci – są realne. Postawienie nagrobka bliskiej osobie na niektórych stronach jest bezpłatne. Ale też jeśli chcemy, by był on specjalnie zaprojektowany – musimy wydać od 300 zł wzwyż. Odnawianie subskrypcji u jednego z administratorów cmentarza kosztuje co roku 6 zł. Zapalenie znicza czasem jest bezpłatne, ale są też cmentarze, gdzie za siedem dni palenia się świecy w cyberprzestrzeni trzeba zapłacić 5 zł plus VAT. Na forach internetowych cmentarzy trwa zażarta dyskusja. „Ludzie, co wy, na głowy poupadaliście?! – pisze internauta o niku „Patrzący z trwogą”. – Cmentarz to miejsce wydzielonego poświęconego pochówku! Nie można czcić zmarłego, którego nie ma w grobie! A poza tym, to nie są nawet groby! Skoro już wymyślili cmentarz wirtualny i tu „chowa się” zmarłych, to niech jeszcze wymyślą porodówkę. Może zaczniemy się rodzić w Internecie, skoro już w nim „umieramy i spoczywamy”!”.Grzegorz jest innego zdania: „Uważam, że to bardzo dobry pomysł. Nie każdy ma możliwość odwiedzenia często grobów swoich bliskich. Tu można choć wirtualnie złożyć kwiaty, zapalić znicz, powspominać piękne czasy, jakby być bliżej z nimi”. – Gdyby to miało pomóc w zachowaniu pamięci o osobie zmarłej, to byłbym za, ale boję się, że może być to pamięć pozbawiona konkretu – mówi ks. dr Sławomir Szczepaniak, filozof, wykładowca UKSW w Warszawie. – Chrześcijaństwo jest związane z kulturą wcielenia. Tymczasem wirtualny cmentarz pachnie mi ucieczką w świat doskonały. Jego zdaniem większy pożytek byłby ze strony, poprzez którą osoby mieszkające daleko od grobów bliskich mogłyby przekazać ofiarę, żeby ktoś na konkretnym grobie zapalił zwykłą świeczkę. Właściciel pierwszego wirtualnego cmentarza w Polsce Dariusz Pałęcki mówi, że nie konkuruje z prawdziwymi nekropoliami. – Elektroniczna forma upamiętnienia osób czy zwierząt jest lepsza niż materialna, bo elektroniczna przetrwa dopóty, dopóki przetrwa Internet, dopóki te dane będą przetrzymywane – tłumaczy.– Stworzyłem fundusz na utrzymywanie wirtualnego cmentarza przez 100 lat. Po takim czasie na nekropoliach nie da się odczytać 90 proc. nazwisk na pomnikach. Mam nadzieję, że w naszej bazie będzie ich tak wiele, że cmentarz będzie się sam finansował. Na razie tak nie jest – mówi Pałęcki. Wirtualne cmentarze rozwijają ofertę. Do grobu zmarłego można dołączyć jego zdjęcie czy film. Jest też nekropolia dla zwierząt, a miejsca zapełniają się dość szybko. – Ludzie chętniej informują o zwierzętach, bo ślad po nich ginie szybciej niż po ludziach – dodaje Pałęcki. Na wirtualnym cmentarzu można zarezerwować sobie grób za życia, wybrać pomnik, a także nagrać swój głos, który firma odtworzy „zza grobu”, oraz napisać e-mail, który po śmierci zostanie rozesłany „do rodziny, przyjaciół albo wrogów”. Krzysztof Krzysztofek socjolog kultury Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej w Warszawie RZ: Cmentarz w Internecie – jednych zatrważa, innych zachwyca. A pana? Prof. Krzysztof Krzysztofek: A ja widzę różnicę pokoleniową w percepcji rzeczywistości, którą nazywamy wirtualną. U młodych ludzi, pokolenia zwanego sieciowym, byty wirtualne odnoszą się same do siebie i nie dochodzi do zacierania się obu rzeczywistości. Oni widzą rzeczywistość jedną i drugą. Rzeczywistość wirtualna jest dla nich równie realna jak fizyczna. Jednak grób zmarłej osoby istnieje realnie, w rzeczywistości fizycznej z wszystkimi tego konsekwencjami, czyli na przykład zwiędłymi kwiatami. Groby na cmentarzach wirtualnych przypominają trochę groby symboliczne. Proszę zauważyć, że cmentarze wirtualne wiernie odtwarzają cmentarze prawdziwe – jest brama, alejki, groby, czyli istnieje naśladowanie rzeczywistej przestrzeni. Ludzie w dalszym ciągu postrzegają przestrzeń fizyczną, odwzorowując ją w Internecie i tworząc w niej drugie życie, tzw. second life. Czy stworzenie grobu bliskiemu w Internecie nie jest jednak pójściem na łatwiznę? Włączę komputer, kliknięciem entera zapalę świeczkę, zamiast naprawdę pojechać na cmentarz i uporządkować grób albo naprawdę pomodlić się za bliską osobę. To nie jest sprawa ułatwiania życia czy lenistwa. Dla wielu ludzi oddalonych od swoich grobów rodzinnych jest to szansa na zadumę, wywołanie w sobie emocji i przeżyć jak przy grobie realnym, fizycznym. Pokolenie, które wyrosło przed pojawieniem się Internetu, nie jest w stanie wczuć się w świat pokolenia sieciowego. Jesteśmy w jakiś sposób ograniczeni. Natomiast młodzi ludzie, bo to oni głównie partycypują w tej przestrzeni, potrzebują multimedialnego postrzegania rzeczywistości. Patrząc na grób w Internecie, oglądając zdjęcie zmarłego albo słuchając jego głosu, mogą osiągnąć wyższy poziom emocjonalności, a nawet duchowości. To jest inna forma obecności – teleobecność. Chce pan powiedzieć, że wirtualne cmentarze to przyszłość? Przyszłością jest wchodzenie w inną rzeczywistość. Moim zdaniem ta nowa forma doświadczania świata i także wyrażania duchowości nie jest gorsza od tej, w której my wyrastaliśmy. To jest kwestia różnic pokoleniowych. —rozmawiała Ewa K. Czaczkowska

stawianie pomnika na cmentarzu